Jaka recepta na biedaprzedsiębiorców?

W artykule DGP z 3–5 lipca (127/2015) Mira Suchodolska kreśli przygnębiający wizerunek polskiego biedaprzedsiębiorcy – sfrustrowanego, z najwyższym trudem wiążącego koniec z końcem, bez perspektyw na poprawę sytuacji.

Jak temu zaradzić? Przede wszystkim trzeba postawić na jakość nowych podmiotów wchodzących na rynek. W sektorze przedsiębiorstw naturalna jest rotacja: jedne firmy upadają, w ich miejsce powstają inne. W Polsce corocznie rejestruje się 350 tys. nowych przedsiębiorstw i gdyby tylko 10 proc. z nich miało wizję zbudowania „czegoś większego” i było do tego przygotowane pod względem doświadczenia, umiejętności i zasobów finansowych, to w ciągu kilku lat mielibyśmy w polskiej gospodarce rewolucję jakościową na bezprecedensową skalę.

Więcej argumentów i propozycji można znaleźć w moim artykule Prosta recepta na biedaprzedsiębiorców, który ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna 17.07.2015 r.